Prawdziwy hummus, czyli o polowaniach i powrotach

Jeśli zastanawialiście się, co się ze mną działo w ostatnich miesiącach, nadeszła pora na odpowiedź – ogarniałam się. Teraz mogę przyznać, że nowa praca przestała być całkiem nowa skoro trzymam już w biurze trzy pary butów, a nowe mieszkanie jest coraz bardziej moje, skoro znajduję większość rzeczy już za pierwszym podejściem i jestem szczera mówiąc o Moko, że wracam “do domu”. I, co najważniejsze, jestem znowu sobą, skoro poświęciłam ostatnio dwie godziny życia na szukanie pasty Tahini do Prawdziwego Hummusu.

Polowanie na dziwne składniki jest zawsze pozytywnym objawem. Udowadnia, że masz wystarczający luz psychiczny, żeby nie mierzyć sobie efektywności takiego działania, oraz że po prostu chce ci się ruszyć tyłek z kanapy dalej niż do lodówki po archiwalne kawałki kurczaka z KFC (chociaż w życiu każdego człowieka musi nadejść moment, kiedy przyznaje przed sobą i przed światem, że lubi KFC – więc tak, ja też).

A co do bohatera tego posta – nie pamiętam, ile razy szykowałam podrabiany hummus, ale stał się on najlepszym towarzyszem ekspresowych spotkań i moich prywatnych posiadówek z nachosami czy innymi grzankami. Potem miałam krótki romans z Whomusem, bardzo fajnym, jednak powiedzmy sobie szczerze, kompletnie nierentownym.. Tym sposobem poczytałam, pomyślałam, i tadaaaa, wylądowałam w mieście w poszukiwaniu pasty tahini i już nic nie było takie samo..

Składniki (dla około 4 dość głodnych osób):

1 puszka gotowanej ciecierzycy
1/2 szklanki (ok. 120ml) pasty tahini
2 łyżki soku z cytryny
2 małe ząbki czosnku, drobno posiekane
3/4 łyżeczki soli
1/4 szklanki przegotowanej wody

do podania: oliwa z oliwek, słodka papryka w proszku

1. Odcedź ciecierzycę, a następnie wyłuskaj każde ziarenko ze skórki. Nie jest to skomplikowane zajęcie, wymaga tylko trochę cierpliwości, a dzięki temu konsystencja hummusu będzie wyjątkowo gładka i kremowa.

2. W blenderze dobrze posiekaj ciecierzycę, a następnie dodaj pastę tahini, sok z cytryny, czosnek i sól. Zmiksuj dokładnie składniki, a następnie dolewaj powoli wodę – dalej miksując w międzyczasie.

3. Dodaj przyprawy wedle uznania – pieprz, więcej soli, może więcej wody, jeśli chcesz uzyskać bardziej płynną konsystencję.

4. Podawaj od razu, ale najlepiej wstaw hummus do lodówki co najmniej 30 min. przed podaniem – wtedy wszystkie składniki lepiej się połączą. Podając polej odrobiną oliwy i posyp słodką papryką.

Smacznego!

One thought on “Prawdziwy hummus, czyli o polowaniach i powrotach

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s